200 osób na sportowo uczciło 150 rocznicę urodzin Józefa Piłsudskiego. Wielu zmierzyło się z trasą w pamiątkowych koszulkach z wizerunkiem marszałka.

Bieg odbył się w Obiekcie Rekreacyjnym Stawy Stefańskiego. Biegacze pokonali 10-kilometrów malowniczej trasy, czyli wykonali ok. 4 okrążenia wokół stawu. Na mecie czekał na nich gorący posiłek, a dla najlepszych w kategorii kobiety i mężczyźni – pamiątkowe statuetki. Pogoda dopisała, a uczestnicy sami zadbali o patriotyczne, biało-czerwone akcenty. Wśród biegaczy były także osoby biegnące z małymi dziećmi w wózkach.
Wśród kobiet najszybciej trasę przebiegła Ewelina Trylańska, a obok niej na podium stanęły też Agnieszka Marcinkiewicz (2 miejsce) oraz Marta Klimek (3 miejsce).
W kategorii OPEN m mężczyźni najlepsi byli kolejno: Leszek Marcinkiewicz ( 1 miejsce), Jarosław Omąkowski (2 miejsce) i Maciej Konwerski (3 miejsce).
Organizatorami biegu byli Miasto Łódź oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji MOSiR, zarządzający coraz popularniejszą przestrzenią rekreacyjną Stawów Stefańskiego. Wydarzenie zamyka program łódzkich wydarzeń, realizowanych z okazji Roku Józefa Piłsudskiego.
- W tym roku, 5 grudnia, obchodzimy 150 rocznicę urodzin Józefa Piłsudskiego. Ta rocznica inspirowała nas w tym roku do organizacji Zjazdu Miast Piłsudskiego, a niedawno łódzka delegacja złożyła kwiaty w samej „kolebce Niepodległości”, czyli miejscu narodzin marszałka w Zułowie, na Litwie. – powiedział Mariusz Goss dyrektor Biura Promocji, Komunikacji Społecznej i Turystyki UMŁ - Już w przyszłym roku zapraszamy na kolejne imprezy w samą rocznicę 100-lecia Niepodległości.
Katarzyna Zielińska / BPKSiT
2025-05-07 06:06:44
– Polska bardzo dynamicznie się rozwija, to jest dla mnie wielka radość, że 10 lat mojej prezydenckiej służby przyniosło wiele pozytywnych zmian – zaznaczył Prezydent.
2025-03-20 11:30:35
Aktor podkreśla, że jest wielkim miłośnikiem dwóch kółek i kiedy tylko pogoda na to pozwala, wsiada na rower i rusza przed siebie. Już ma za sobą inaugurację tegorocznego sezonu, choć nie są to jeszcze jakieś długie dystanse, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów. Piotr Zelt zdradza natomiast, że szlifuje formę, bo za jakiś czas chciałby wziąć udział w cyklu największych wyścigów kolarskich amatorów Gran Fondo.